9/03/2009

ra ra raspberry


Naszła mnie faza na maliny-a to oznacza tylko tyle,ze wszystko musi być malinowe- sok, nalewka, tarta z owocami,budyniem i galaretką, smoothie, nawet delicje malinowe;) Pierwszy samodzielnie ugotowany dżemik też naturalnie malinowy. Cieszę się póki jeszcze są-maliny to piękne i dość ulotne owoce, nie można ich przechowywać w nieskończoność, można zamrozić-fakt,albo zrobić zdjęcia ( np.: udające klimatyczne polaroidy),ale wtedy to już jakoś nie to samo.



Raspberries are one of my favourite fruits, beautiful, photogenic,so juicy and can go in so many options. Recently I tried them in juice,smoothie, home-made liqueur, I even prepared my first ever jam and tart. Now feeling really proud of myself I can recommend raspberries for late summer cooking/baking. Also check out awesome application which can change regular photo in cool polaroid;)Have fun!

4 comments:

poswix said...

O rany, świetna ta aplikacja, na pewno mi się przyda. Dzięki! :-)

A maliny... Ech, kto nie lubi malin, no kto? :-)

Ania said...

Malin jeszcze się w tym roku nie wyjadłam, ciągle mi mało. Pięknie wygladają te foty, dałam się nabrać i pozazdrosciłam Ci polarida :) Jako ze sama nosiłam się z zamiarem kupna tego aparatu (ale ceny filmów mnie dobiły),ściągnę tę aplikację, bo fajowa jest. Dzięki :)

Pozdrowienia wieczorne!

Ania said...

Sciągnęłam, świetne!
:)))

Dzięki!

asieja said...

najbardziej mam ochotę na taką tartę
z budyniem galaretką i malinami..
i dżem!
u nas maliny dopiero się zaczęły
mama już schowała pierwsze w słoiczkach
cudne te zdjęcia!