4/03/2009

Gnocchi

My mamy kopytka a Włosi gnocchi i zgodnie z zasadą cudze chwalicie swego nie znacie, sama chyba nawet uległam czarowi gnocchi bardziej niż swojskich kopytek. A sposób wykonania ich obu różni się jedynie detalami-w przypadku gnocchi istotne jest ugotowanie ziemniaków w mundurkach i przeciśnięcie ich przez prasę jak są jeszcze ciepłe. Niekoniecznie też trzeba dodać jajko. Ważne jest żeby kluski były małe i lekkie. Również kształt jest nieco inny niż w przypadku kopytek-bardziej obły, za pomocą dwóch widelców nadaje się kluskom wzorek przypominający muszelkę-jest to jednak wersja ekstremalna dla cierpliwych. Gnocchi są świetne polane oliwą z oliwek lub roztopionym masłem i posypane parmezanem, albo w towarzystwie jakiegoś sosu- pasuje niemalże każdy od bolońskiego po serowy. Te na zdjęciu są z sosem z gorgonzoli i szpinaku. Szpinaku albo pesto można także dodać do ciasta na gnocchi, wtedy zyskują fajny zielony kolor.


Italian cuisine it's not only pasta. One of my favourite dish is gnocchi. They are soft and small potato dumplings, usually made with yet warm potatos, flour, salt and nothing more, and then boiled in salted water. To give them characteristic shell- like shape U have to use two forks, it looks cool but it's incredlibly time-consuming. Gnocchi are very plain which makes them perfect to be served with olive oil or butter covered with parmesan or with any kind of sauce.

2 comments:

Małgosia.dz said...

Ja widzę jeszcze jedną różnicę pomiędzy kopytkami, a gnocchi: jada się je z innymi dodatkami. ;-) Lubię oba. :)

Ania said...

A ja ani gnocci ania kopytek nigdy nie robiłam. JAdłam i te i te, więc wypowiedzieć się mogę :)

A mi zal kopytek, ze tak przez gnocci są zepchnięte na drugi plan... Ale to wina ich jednostajnosci, dopiero przy gnocci uświadomiliśmy sobie, ze można je podawać na tysiac sposobów, a nie tylko ze skwarkami czy gulaszem.

Pozdrowienia swiateczne :)