5/11/2010

Pancake Tuesday V

Podchwytując cowtorkowy naleśnikowy projekt drugiej połowy majmilys, Mai, postanowiłam dziś podzielić się nietypowym patentem, który można zastosować także przy naleśnikach. Chodzi o zastrzyk żelaza w postaci świeżej, majowej pokrzywy. Moja mama zbiera ją będąc na wsi, potem "parzymy" ją wrzątkiem, miksujemy i dodajemy do jedzenia. Może być to zarówno szczawiowa, jak i popularne i dobrze wszystkim znane naleśniki ze szpinakiem, serkiem ricotta i czosnkiem. Niewyczuwalne w smaku, nieparzące zdrowie na talerzu!

2 comments:

My said...

takie zdrowe i smaczne, że nic tylko się zajadać :)

asieja said...

cudny pomysł!
moja Mama zrobiła kiedyś pyszną sałatkę z pokrzywą, jajkiem i.. reszty składników nie pamiętam. zajadaliśmy się nią wszyscy.
wersja naleśnikowa bardzo mi odpowiada. z mnóstwem przypraw.