
Włoską markę seletti odkryłam, gdy znajoma właścicielka concept storu poczęstowała mnie espresso podanym w kubeczku wyglądającym jak tandetny biały plastik, który był w rzeczywistości z porcelany,a dołączony do tego przezroczysty kubeczek wody -który ręku okazał się szklany-rozbroił mnie już totalnie. I teraz marzę o takim zestawie. Lub o zostaniu ambasadorką firmy:P
Zamieszczam kilka zdjęć i jeszcze link do artykułu o ,,śmieciowym designie'.
Dajcie znać, jak Wam się podobają pomysły seletti;)
