11/06/2010

konsystencja jesieni

Trochę chrupko, a trochę miękko i bezwolnie. Orzechowy aromat rukoli versus słodycz pieczonej papryki. Zagryźliśmy ciabatką i o.

Sałatka z pieczonej papryki
rukola
pieczona papryka (ostudzona)
gorgonzola
prażone pestki słonecznika
balsamico

4 comments:

Bea said...

Uwielbiam to polaczenie skladnikow; ostatnio zrobilam nieco inaczej niz zwykle, zapiekajac plastry baklazana z gorgonzola :

http://www.beawkuchni.com/2010/10/dyniowa-przekaska-dynia-i-pesto.html

Rowniez polecam :)

Pozdrawiam serdecznie!

Karmel-itka. said...

oj, tak.
prawdziwa inaugaracja, kwintesencja jesienna.
dla lubiących chrupac, ale nie tylko.

majmily's said...

Bea, cudownie wygląda ta Twoja przystawka! Rukola i jesienne warzywa to jednak udane combo;) Pozdrawiamy!

Łasuch said...

prosta a jaką-radość-przynosząca sałatka. mniam mniam mniam