Showing posts with label vegs. Show all posts
Showing posts with label vegs. Show all posts

6/09/2011

szpinak&szparagi

Życie zdecydowanie nam przyśpieszyło. Brak możliwości by gotować, a co za tym idzie brak nowych postów, był jak wyrzuty sumienia. Jedynym sposobem,żeby nie świrować było wyzbycie się presji regularnego blogowania. Teraz zaglądam tu rzadko,ale za każdym razem robię to z przyjemnością.
Dzisiejszy makaron to danie, które przygotowałam na Dzień Matki, w oparciu o trochę już wyblakłe wspomnienie sosu z M&S, który jadłam ostatnio jakieś 2 lata temu:P


Bazą były gotowane szparagi, które przygotowałam wcześniej. Żeby powstał pyszny kremowy sos podsmażyłam je na maśle, dodałam śmietanę, rozdrobnioną ricottę,odrobinę czosnku,trochę wody pozostałej po gotowaniu szparagów i przyprawy. Ugotowany pełnoziarnisty makaron przykryłam świeżym szpinakiem, polałam sosem, posypałam kawałkami dojrzewającej szynki i grana padano. Wcześniej przygotowałam też podobny sos z mrożonym szpinakiem, wtedy kolejność jest nieco inna, i bazą była pulpa szpinakowa,do której dodawałam resztę.
Obie wersje były świetne.

12/04/2010

próba generalna

przed Świętami;) w tym roku najprawdopodobniej wykonanie barszczu i pasztecików będzie należało do moich obowiązków. Mając w pamięci znielubioną przeze mnie bardzo reklamę, w której fajna aktorka przekonuje nas żarliwie do kupienia niefajnego barszczu z torebki ze śliwką, postawiłam ugotować taki sama. Od początku do końca. Żadnego torebkowego oszustwa:P Dorzuciłam popieczoną nad ogniem cebulkę, ziele angielskie, garść grzybów, marchewkę, majeranek i oczywiście wspomniane już suszone śliwki. Zaszalałam i upiekłam drożdżowe paszteciki z dwoma rodzajami farszu: klasycznym z grzybów, cebuli i kiszonej kapusty, i śródziemnomorskim z suszonymi pomidorami, oliwkami i mozarellą. Próba wypadła na tyle smacznie, że mam nadzieję, że na Święta wszystko wyjdzie koncertowo, nawet zdjęcia, które tym razem nie są zbyt ładne, za co przepraszam.

10/11/2010

jesiennie

Kiedy od czasu do czasu się spotykamy (my, to znaczy autorki tego bloga), staramy się przygotować razem coś naprawdę dobrego. Tym razem padło na sałatkę zainspirowaną przepisem znalezionym kiedyś na blogu Agnieszki "Kuchnia nad Atlantykiem".
Pieczona pomarańczowa dynia, ugotowany bordowy burak, zielona rukola z orzechowym aromatem, białe kiełki fasoli mung, przypominające małe drzewka kiełki słonecznika i pestki dyni. Posypałyśmy gorgonzolą. Polałyśmy sosem z oliwy, octu balsamicznego, ziaren gorczycy i musztardy. Polska złota jesień.


We love to meet on time to time, and while catching up its nothing better than lovely light meal,with rose wine and lots of talking;)

Pupkin and beetroot autumn salad

Ingredients: baked beetroots and pumpkin ( still warm when serving this salad), gorgonzola cheese, germs ( here sunflower and mung bean), rocket and dressing: balsamic vinegar, olive oild, mustard, salt&pepper

9/16/2010

kurczak w sosie śmietanowym

W aktualnym numerze Wysokich Obcasów Extra Pascal Brodnicki poleca indyka w sosie śmietanowym z winogronami. Nie przepadam za mięsem z owocami, ale kupiłam dziś winogrona i pomyślałam,że mogę wypróbować przepis Pascala, dokonałam tylko paru małych modyfikacji. Zamiast indyka użyłam piersi kurczaka, dodałam trochę pora i ziół prowansalskich. Efekt był fantastyczny!

Kurczak w sosie śmietanowym z winogronami

Składniki: pierś kurczaka, kilka pieczarek, dymka, 150ml białego półwytrawnego/wytrawnego wina, 200ml 30% śmietany, 1 mała cukinia, oliwa z oliwek, sól, pieprz

Na rozgrzaną patelnię wlać oliwę i dodać pokrojone mięso. Podsmażyć na złotobrązowo i wyjąć na talerz. Na patelni smażyć kolejno pokrojoną w piórka dymkę i plasterki pieczarek ( dodałam też pora). Ponownie na patelnię przełożyć kurczaka i całość zalać białym półwytrawnym winem. Kiedy alkohol zmniejszy objętość o połowę dodać śmietanę. Dodać cukinię pokrojoną w słupki. Podsmażyć całość aż śmietana odparuje, a składniki się połączą.
Danie udekorować winogronami, przekrojonymi na pół i wypestkowanymi, serwować z ryżem jaśminowym.


Creamy chicken with grapes.
Ingredients: chicken breast, few mushrooms, 1 spring onion, 150ml of white dry/semi dry wine, 200ml of cream, 1 small zucchinhi, olive oil, salt& pepper

To prepare this delicious French dish start with frying chicken breast on olive oil, when its ready put meat on separate plate and fry together onion, leek and mushrooms, then add wine and meat. After few minutes add zucchini and cream, fry for a while. Serve with fresh grapes cutted into halfes and jasmine rice.

8/15/2010

mizeria

Zastanawiałam się, czy nie przesadzę-poświęcając posta mizerii,ale ta jest tak wyjątkowo pyszna, że należy jej się choć krótka notka. No i gości na naszym stole wyjątkowo często ostatnio.
Mizeria od zawsze kojarzy mi się z dzieciństwem i z wakacjami. Gdy spędzałam je u babci były to ogórki potarkowane cieniutko w plastry, śmietana i zielenina z własnej działki. Gdy szykowała ją mama były to wyraźne,grubsze plastry, jogurt i pieprz ziołowy. A gdy robię ją ja-dorzucam mięte
( sporo tej mięty), cebulkę ( najladniej fioletową, choć na zdjęciu jest biała) koperek i przyprawy-połączenie idealne na upały, tak, że nieomal nie zwracam uwagi już na danie główne ( w tym przypadku to polędwiczki z kurkami).

Cucumber salad its a refreshing and typical Polish addition for summer lunch. This one which I prepared today contained: cucumbers, onion, fresh mint, dill,and salt&pepper.

8/04/2010

zucchini tagliatelle

Znacie bloga Chocolate&Zucchini? Głupie pytanie, raczej retoryczne. Blog ma już siedem lat, a jego nazwa widnieje gdzieś u szczytu listy lektur obowiązkowych w kategorii kulinarnych blogów. Clotilde, dziś trzydziestolatka, tłumaczyła, skąd taka nazwa: cukinia, bo odzwierciedla jej miłość do zdrowych i świeżych produktów. Czekolada, bo słodka i kusząca. Dopiero później czytelnicy uświadomili autorkę, że z tytułowych dla jej bloga produktów da się zrobić ciasto. Cukiniowo-czekoladowe. MUSI BYĆ PYSZNE. Zawsze obiecuję sobie, że je zrobię, ale miłość do cukinii w słonej wersji odnosi kolejne małe zwycięstwo.

Od kilku dni jestem na diecie proteinowej i to ciasto-emblemat chodzi za mną - z oczywistych względów - jeszcze bardziej niż zwykle. Obmyślam, może uda mi się zrobić jego atrapę z dozwolonych składników. Tymczasem jednak zamieszczam przepis na dobrą cukinię, to jedno z ostatnich dań, jakie zjadłam byłam przed dietą, która otworzyła przede mną smutne i mało hedonistyczne królestwo chudych serów, mleka, jaj, mięsa i ryb. Nieudanych proteinowych serników i pasztetów bez dodatku bułki i warzyw. Puszek tuńczyka jako jedynego pokarmu dostępnego "na mieście". Coli light z, jak to mówi mój chłopak, "posmakiem pustki".

Nie chcę jednak za bardzo narzekać. W każdym szaleństwie jest metoda, a improwizacja poddana regułom potrafi być nieziemsko twórcza. Skoro zasada ta działa w teatrze, zatrybi też w kuchni. Muszę się tylko trochę bardziej postarać;)

A w międzyczasie..wycięte obieraczką do marchwi paski stworzyły przysmażone krótko na oliwie cukiniowe tagliatelle z makaronowymi wstążkami i bazyliowym pesto. Ekspresowe i pasuje do wina i letniego popołudnia.

7/31/2010

leczo i leniwe gotowanie/ lecso and lazy cooking

Lipiec się właśnie kończy a ja z przerażeniem odkryłam,że na naszym majmily's niewiele się w tym miesiącu działo. Mogę pisać tylko za siebie,ale obiecuję poprawę w sierpniu;)
Dziś będzie znowu o czymś czego podstawowym składnikiem są cudowne, dojrzałe i pachnące pomidory. Leczo znamy chyba wszyscy, i każdy ma swoją ulubiona wersję lub kilka wersji. Tradycyjnie jest to węgierskie danie warzywne. Ja gotuję je jednak najczęściej na bazie podsmażonej piersi z kurczaka, z dodatkiem obranych ze skórki i pozbawionych gniazdek nasiennych pomidorów, dodaję paprykę, marchewkę,cukinię, cebulę, czosnek i mnóstwo ziół. Ostatnio serwowałam leczo z kopytkami i świeżym tymiankiem i było naprawdę dobre. Zioła zdecydowanie ujmują mu ciężkości.

Eng.: I know that we have google translator on the right side of blog, but when I checked how it works with previous text I wasn't impressed with the effects. That's why I want to go back to old habit and prepare each post in two languages.
Well -July was a lazy month, not a lot of was going on our blog. Temperatures were really high and when its so hot-sophisticated cooking is probably the last thing U want to do, and what we wat to do. What works well are simple dishes based on fresh ingredients. Just like lecso-which contains ripe tomotoes-peeled and chooped well, peppers, carrot, zucchini, onion,garlic and fresh herbs: basil and oregano. Each person which I know has own way to prepare lecho. I usually add some fried chicked as well.

7/16/2010

gazpacho

Wakacje w mieście są, jak sądzę, podwójnie uciążliwe, wysokie temperatury są wszędzie-ale w mieście, odczuwa się je jakby bardziej, po pierwsze jest więcej betonu,który szybko się nagrzewa i mało zacienionych orzeźwiających zakątków, po drugie ma się świadomość,że najbliższe jeziorko lub morze jest stanowczo za daleko, a po trzecie wciąż to samo miejsce jest po prostu nudne i męczące, gdy się marzy o wakacjach i podróżach... Wspominając moje fantastyczne zeszłoroczne wakacje w Hiszpanii-robię gazpacho, i cieszę się, że nie wymaga gotowania! ;)
Moje gazpacho to zmiksowane dojrzałe pomidory ( wcześniej pozbawione skórki i gniazdek nasiennych), ogórek, papryka, cebula, czosnek, oliwa z oliwek, odrobiona octu i kilka przypraw.
W kwestii dodatków do gazpacho polecam inspiracje pięknym postem z bloga La Tartine Gourmande.


Słyszałam, że najlepsze gazpacho można dostać na południu Hiszpanii,ale najwyraźniej miałam pecha, bo próbowałam go tam kilka razy i nie było jakieś nadzwyczajne. Najsmaczniejsze jakie miałam okazje jeść ( i też najpiękniejsze) było w Madrycie, w pewnej kameralnej knajpce z tapas, zdjęcie pochodzi właśnie stamtąd.

6/02/2010

Placuszki


Gdy jakieś danie świetnie wypada solo, lubi towarzystwo sosu czy sałaty, ale nie pogardzi również rolą tła dla mięsa to- jest to mój typ;)
Takie są właśnie placuszki warzywne, uwielbiam je za wszechstronność, niezawodność i szybkość wykonania.

Przepis na dzisiejsze placuszki kalafiorowo- szpinakowe jest banalny-dlatego nie podaje żadnych proporcji, ( używam gotowanego kalafiora, szpinaku, czosnku, jajek, mąki, sera żółtego i przypraw) możecie je podać ze świeżym sosem pomidorowo-miętowym,czy koperkowym lub z cięższym czosnkowym na bazie majonezu, a jeśli chcecie podrasować sztukę mięsa to te placuszki z powodzeniem i w bardzo efektowny sposób zastąpią ziemniaki, kaszę lub ryż.

4/09/2010

Tikka masala

Nie wiem jak wy,ale ja po świątecznym staropolskim menu mam ochotę na coś odrobinę bardziej egzotycznego-kurczak tikka masala będzie świetny. Jest prosty do przygotowania, dość pikantny i urzeka bogactwem różnych smaków.

Kurczak tikka masala


Składniki: pierś kurczaka, 2 cebule, czosnek, imbir, puszka krojonych pomidorów, papryka, mleko kokosowe
Przyprawy: cynamon, kardamon, kurkuma, kumin, chili, słodka papryka, garam masala, pieprz Cayenne, pieprz czarny, sól

Zaczynam od podsmażenia piersi kurczaka, (choć w wielu przepisach używa się surowego mięsa, które gotuje się razem z podsmażonymi wcześniej warzywami; wybór należy do was). Podsmażonego kurczaka przekładam do garnka zalewam wodą/ bulionem i gotuję na małym ogniu. Następnie na rozgrzanym oleju smażę przez chwilę kilka ziaren kardamonu i cynamon, dodaję cebulę, czosnek, i starty imbir oraz pozostałe przyprawy. Po chwili gdy wszystko jest dobrze usmażone przekładam zawartość patelni do garnka w którym gotuje się kurczak i dodaję paprykę. Upewniam się, że całość jest dobrze przyprawiona, i uzupełniam ewentualne braki- część przypraw mogła zostać na patelni. Na koniec dodaję pomidory, gotuję przez chwilę i dodaję mleko kokosowe, niezbyt dużo-ponieważ lubię ja to danie jest pikantne. W kurczaku tikka masala ważny jest dobry balans pomiędzy smakami słodkimi, kwaśnymi i pikantnymi. Danie smakuje świetnie z ugotowanym ryżem lub chlebkiem naan.

3/29/2010

in impro we trust

W przedostatnią niedzielę nieoczekiwanie wpadli znajomi, i jeszcze bardziej nieoczekiwanie pomogli mi w domowych porządkach. Postanowiłam odwdzięczyc się gorącym kisielem, a tym samym uszczuplic nieco po zimie zapasy owoców z zamrażarki. Rozmroziłam więc jagody i ... okazało się, że to tarte buraki. Po szybkim przejrzeniu lodówki wybór padł na: tartę na kruchym spodzie z burakami i serem feta (z braku pecorino romano), posypaną orzechami ziemnymi (z braku włoskich). Całkiem smaczna pomyłka..

3/18/2010

tortilla

Dziś kolejny pomysł na szpinak, tym razem wystąpi jako urozmaicenie tradycyjnej tortilli, czyli omletu hiszpańskiego, za którym podobnie jak i za samą Hiszpanią zatęskniłam ostatnio.
Wykonanie jest banalnie proste, podaję składniki na danie dla 2 osób.

Tortilla reminds me about sunny holidays in Spain, when I used to eat it for lunch or as a tapas, I like to come back to its taste as much as to my memories from Spain. Today I mix traditional tortilla with spinach for more yummy, moist and rich dish. Recipe is for 2 people.



Omlet hiszpański ze szpinakiem/ Tortilla with spinach

* ugotuj kilka ziemniaków 3-4/ cook few potatoes 3-4
* odstaw ziemniaki do schłodzenia, następnie już schłodzone pokroj w talarki/ let potatoes cool, and then slice them into thin rounds
* podsmaż ziemniaki z cebulą/ fry potatoes with onion
* przygotuj szpinak: usmaż go na patelni, dodając czosnek, przyprawy i masło/ prepare spinach: fry it with butter, garlic,herbs, salt&pepper
* pokroj sporą cebulę w talarki/ slice onion
* rozbij 2 jajka, dodaj trochę mleka i łyżkę mąki, dobrze wymieszaj, następnie dodaj usmażone wczesniej ziemniaki, cebulę i szpinak/ in bowl combine 2 eggs with some milka and 1 tbs of flour, and then add fried potatoes, onion and spinach
* smaż na małym ogniu, stopniowo podważając omlet, żeby bezproblemowo przewrócić go na drugą stronę polecam użycie płaskiego talerza wielkości patelni. przyłóż talerz płasko do omletu następnie odwróć talerz przytrzymując patelnie i uważając na ewentualny gorący olej i następnie zsuń z powrotem na patelnie stroną jeszcze niesmażoną/ fry slowly, to turn over when its ready on one side.

2/11/2010

fish&chic

Czasem proste, wręcz przypadkowe potrawy pozostawiają mocne wspomnienia.
Wrzesień 2008, Dublin-ojczyzna fish and chips, znajomy kucharz serwuje nam fantastyczny obiad pieczoną makrelę ( prosto z Morza Irlandzkiego) w wersji chic z bardzo świeżą, aromatyczną i wyraźnie kontrastującą salsą. Wtedy pierwszy raz jadłam niewędzoną makrelę i zakochałam się od razu. Szkoda, że nie ma jej w Polsce, a przynajmniej nie w Białymstoku.
Dziś kopiuję ten pomysł na obiad, tylko ryby używam innej.

Polecam salsę jako dodatek, orientacyjny przepis:

zmieszajcie wszystkie składniki i odstawcie na jakiś czas do schłodzenia:
* pomidory bez skórki pocięte w drobną kostkę
* papryczka chili- rozdrobniona ( zwykła czerwona też jest ok)
* awokado-rozdrobnione i zalane od razu sokiem z limonki i cytryny,żeby nie straciło koloru
* cebula-rozdrobniona
* przyprawy i dodatki: pietruszka, brązowy cukier, pieprz czarny i ziołowy, sól ziołowa
( jeśli lubicie kolendrę śmiało można jej użyć zamiast pietruszki, ja nie znoszę;))


Sometimes accidental things can turn into very strong memories.
In September 2008 when I lived in Dublin friend of mine served us great lunch. That was his own version of ,,fish&chips'', the meal also contained baked fish and potatos but with a nice company of fresh, aromatic salsa. That was a first time when I've eaten fresh, not smoked makarel. What a pitty that we dont have it in Poland...
Today I reuse his idea.

There is receipe for salsa:

so-U have to combine following ingredients,and leave it in fridge to chill:
* chopped tomatoes without skin
* chopped chili or red peppers
* avocado- cutted in smal cubes and sprinkled with lime and lemon juice
* onion
* persley or coriander, brown sugar, salt and peper with herb scent

1/30/2010

broccoli dream

Sałatka brokułowa / Broccoli salad
brokuły / broccoli
pomidory / tomato
ser kozi lub feta / goats cheese or feta cheese
sos vinegret / vinegar sauce
czosnek / garlic
płatki migdałowe zrumienione na patelni
/ almond slices
Jedna z moich ulubionych sałatek. Prosta, szybka, nieskomplikowana, a idealna w smaku. Podpatrzyłam ją dawno temu na studenckiej imprezie (w wersji z orzechami włoskimi zrumienionymi na patelni zamiast migdałów) i odtąd nigdy nie rozstaję się z jej smakiem na długo;)

1/29/2010

sun dried

Pieczony kurczak z suszonymi pomidorami
/ Chicken with sun dried tomatoes
wziąć pierś z kurczaka / take one chickenbreast
skropić cytryną / add some lemon juice
sól, pieprz, przyprawy, np. bazylia
/ salt, pepper, herbs (basil)
faszerować suszonymi pomidorami
/ fill with sun dried tomatoes
piec 30 min / put in the oven for approx. 30 min

1/26/2010

czerwono mi x 2


surówka z czerwonej kapusty i marchewki - wersja lagodna
smooth salad with red cabbage and carrot


surówka z czerwonej kapusty na ostro: z chrzanem, rodzynkami i orzechami wloskimi
spicy red cabbage salad with horseradish, walnuts and dried grapes

1/17/2010

spicy cream



bardzo rozgrzewający krem z dyni z dodatkiem curry,trawy cytrynowej i mleka kokosowego

250 ml mleka kokosowego
4 szklanki dyni rozgotowanej na pulpę po uprzednim poszatkowaniu
1 szkl. rosołu
2 ząbki czosnku
3 cm startego świeżego imbiru
kilka kawałków trawy cytrynowej
curry wg uznania

Czosnek, imbir, ewentualnie chilli podsmażyć na oliwie na dnie garnka. Wlać rosól (ja użylam barbarzynskiej kostki rosolowej i szklanki wrzątku) i dyniową pulpę, dorzucić trawę cytrynową, gotować 15 minut, dodać curry i mleko kokosowe i gotować na malym ogniu jeszcze ok 10 min, nie doprowadzając do wrzenia. Zblendować i podawać z ulubionymi dodatkami.

creamy and spicy pumpkin, lemongrass, curry and coconut milk soup

250 ml coconut milk
4 glasses pumpkin puree
1 glass of boulion
2 cloves of garlic, chopped well
3cm grated ginger
some curry if U wish

At beggining U have to fry garlic and ginger using olive oil, U can also add some chili if U wish. Then pour boulion and pumpkin puree, cook for around a quarter, add coconut milk and curry,and cook again but dont let it boil-as U have to be careful with coconut milk! After 10minutes its ready to blend. U can serve it with noodles or with whatever U like.
Tried and tested in freezing Poland-its really warming! ;)

12/08/2009

melody for simple remedy


dwuminutowa salatka
rukola
litewski ser z ziolami ze swiatecznego jarmarku na warszawskiej starówce
oliwki
oliwa z oliwek, sól, pieprz
grzanki z razowca
pestki dyni

12/07/2009

Pożegnanie z cukinią


Uwielbiam cukinię, z tym większym żalem witam zimę, zwiastującą rzewne pożegnanie z nią. Niedobitki, na które można się jeszcze natknąć w sklepach, sklonily mnie do przeszukania dysku w poszukiwaniu reminiscencji lata. Znalazlam to zdjęcie sierpniowej carbonary z cukinią wedlug bazowego przepisu Jamiego Oliviera, znalezionego na portalu kuchnia.tv. Jak zwykle byla to raczej swobodna wariacja wokól pomyslu. Wariacja zresztą calkiem udana, choć wizualnie mocno monochromatyczna: zielona cukinia plus zielony makaron, który przywiozlam w tym roku z Mediolanu równal się zielonej paciai;)

My wariation on Jamie Olivier's zucchini carbonara. Cooked on August, posted now as a reminiscence of last summer.

11/21/2009

cumin, curry&company

Dzisiejszego posta sponsorują: curry, kumin i chili, czyli podstawa kuchni pakistańskiej i prezent od moich pakistańskich znajomych na zakończenie naszej lekcji gotowania. Lekcja była prosta-prawie każde danie typu gulasz zaczyna się od podsmażenia cebuli z czosnkiem, i obfitego posypania wyżej wymienionymi przyprawami, gdy będą już mocno brązowe. Następnie trzeba wszystko zaląc bulionem i dodać: ,,pomysł na obiad'', w tym przypadku jest to ciecierzyca ( plus na późniejszym etapie gotowania: ziemniaki i marchew),ale może tez być soczewica lub po prostu warzywa lub mięso, choć w kuchni pakistańskiej jest to mocno ograniczone. Wszystko należy ugotować aż do miękkości, a na koniec dodać przecier pomidorowy lub pokrojone drobno pomidory i upewnić się czy wszystko jest wystarczająco doprawione, pikantne i skorygować ewentualne braki.


( z góry przepraszam za niezbyt dobre foto, jest teraz mało światła, poza tym to danie niewątpliwie należy do smacznych ale mało fotogenicznych/
my appoligizes for this not great shot, light is low now and apart from that this dish is not photogenic although delicious)

A while ago my friends from Pakistan gave me cooking lesson and introduced some new spices: cumin, curry& chili powder. It's seriously all about them in this cusine, and it's all easy. When U cook stew U always have to start with some onions and garlic, fried them well and add spices, then it's time for boulion, and Ur main ingredients-that can be cheakpeas, potato and carrot, lentils or just vegs, all up to U. Then U have to cook it till soft,and at the end add some chopped tomatos and check out if there is enough spices.